więc tradycji stało się zadość....
*przepis na pączki od siostry
Składniki:
- 50 dag mąki
- 200ml ciepłego mleka
- 4 dag drożdży (ja użyłam 2 paczek suszonych drożdży)
- 2 łyżki rozpuszczonego masła
- 10 dag cukru
- 2 żółtka
- szczypta soli
- kieliszek alkoholu (np. rumu, ja użyłam białej wódki)
- 1 litr oleju do smażenia
- białko, cukier puder do lukru
- Mąkę przesiej do miski. Drożdże rozetrzyj z łyżką cukru, połącz z mlekiem, dodaj 1 łyżkę mąki i wlej rozczyn do wgłębienia w mące. Przykryj czystą ściereczką i zostaw na 20 minut do wyrośnięcia.
- Do wyrośniętego rozczynu dodaj resztę cukru, rozpuszczone (nie gorące) masło, żółtka, alkohol, szczyptę soli i wyrób z mąką. Odstaw pod przykryciem w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Następnie uformuj małe pączki i odstaw na posypanej mąką stolnicy do ponownego wyrośnięcia.
- Usmaż na rozgrzanym oleju na złoto. Po ostygnięciu polej je lukrem (do białka, ucierając dodaj cukier puder do uzyskania gęstej konsystencji).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz